StarszyBrat PREZENTUJE: Koniec wakacji

StarszyBrat PREZENTUJE: Koniec wakacji

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

I koniec opierdalania się, zero idiotycznych obrazków, które później udostępniacie na swoich tablicach i lajkujecie na potęgę. Czas napisać coś, czego i tak prawie nikt nie przeczyta. Dlatego będzie krótko, bo aż takim wielkim grafomanem i socjopatą, żeby pisać epopeje dla Nas samych nie jesteśmy. I nie mamy tak zrytego beretu jak niejaki Robert Wolfgang Zombie, który w rzeczywistości nie jest Robertem Wolfgangiem Zombie – nazywa się Robert Barthleth Cummings.

Rob od zawsze interesował się ciężką muzyką i filmem. Pierwszy duży sukces osiągnął z zespołem White Zombie. Miliony sprzedanych płyt i setki koncertów. Później nominacja do nagrody Grammy za „Hands Of Death” z Alice Cooperem. I tak się potoczyło. Filmy, muzyka, filmy, muzyka. Kariera solowa i soundtracki. Napisaliśmy, że Rob ma zryty beret? To za słabo powiedziane. Rob wyreżyserował m.in. takie arcydzieła kinematografii, jak: „House of 1000 Corpses”, „Halloween” i „Halloween II”.

Dzisiaj StarszyBrat przypomni Wam kawałek znany ze ścieżki dźwiękowej do „Matrixa”. Posłuchajcie muzyki, w tekst nie ma co się wczytywać, obraz mówi sam za siebie.

Pod koniec listopada Rob Zombie razem z Marilyn Mansonem rozpocznie europejską część trasy „Twins of Evil”. Do Polski nie przyjadą, ale będą w Niemczech i w Austrii. Ktoś z Chawenów się wybiera?
I na koniec: Rob jak prawie każdy dziwak i brzydal ma piękną żonę. Blond kociaka. Szacun!

Leave a Reply